6 grudnia, w smutny deszczowy dzień serca naszych uczniów rozgrzała wizyta Św. Mikołaja. Niespodziewany gość złożył wizytę
we wszystkich klasach i podarował wszystkim uczniom i pracownikom szkoły słodkie prezenty. Mikołajowi towarzyszyła świta
małych Mikołajków, którzy a właściwie które dzielnie pomagały Mikołajowi w jego ciężkiej pracy. Wizytę Św. Mikołaja
zakończyły zdjęcia wszystkich klas z naszym gościem.
Do zobaczenia Mikołaju za rok!
Cikawostka dotycząca naszego gościa.
Mikołaj, późniejszy święty, urodził się w mieście Patara około roku 270, nie miał rodzeństwa. Żył w IV wieku naszej ery
w mieście Mira w Azji Mniejszej. Kroniki podają, że już od dzieciństwa był pobożny i wrażliwy na ludzką niedolę.
Kiedy został wybrany na biskupa Miry otoczył opieką przede wszystkim ludzi ubogich, rozdając im własny majątek.
Zmarł 6 grudnia około 350 roku. W 1687 roku jego relikwie zostały przewiezione do Bari we Włoszech. Kult tego świętego
bardzo szybko stał się popularny w całym Kościele.
Zwyczaj odwiedzania dzieci przez św. Mikołaja powstał w XII wieku i miał związek ze zwyczajem odwiedzania przez
św. Mikołaja przyklasztornych szkół. Podczas tych wizyt Mikołaj dowiadywał się, czy uczniowie byli grzeczni, pracowici,
posłuszni, czy odrabiali zadania i odmawiali modlitwy.
Wkrótce zwyczaj ten został przeniesiony do domów. Grzeczne dzieciaki wystawiały 5 grudnia wieczorem (w wigilię dnia
św. Mikołaja) wypastowane buciki (obecnie preferowane są ozdobne skarpety na prezenty) i niecierpliwie czekały na prezenty.
Mikołaj wypełniał je słodyczami, drobnymi upominkami. Niegrzecznym ku przestrodze wsuwał do buta cebulę, rzepę lub rózgę.
Zwyczaj rozdawania przez Mikołaja prezentów w noc wigilijną pod choinką powstał dopiero w XX wieku.
|